Pewnego Mglistego Dnia
Boże Narodzenie w tym roku nie należało specjalnie do obfitujących w śnieg. Można śmiało powiedzieć, że go nie było. Na szczęście na Mazurach minusowe temperatury i spora wilgotność powietrza utworzyły coś na kształt imitacji zimy. Imitacja całkiem się udała i nawet ładnie wygląda na zdjęciach. Dzisiaj okolice Pasymia i Rudzisk Pasymskich oraz posiadłości „Na Cyplu” pana Piotra Altewęgra, którego to stąd pozdrawiam.
1. Mogłoby to być jakiekolwiek jezioro w Polsce, ale jest to Kalwa, pomimo że nie widać
![]()

2.”Na Cyplu”. Super miejsce! Kładka prowadzi z półwyspu na wyspę. Głębokość wody, może 1,5m.

3. Wspomnienia po wędkowaniu.

4. Wspomnień po wędkowaniu ciąg dalszy.

5. Lód utrzymywał się raczej tylko w zatoczkach. Czysty i bez śniegu. Aż kusiło żeby pojeździć na łyżwach.



Styczeń 29th, 2008 at 12:42
To drugie mi się najbardziej podoba
Styczeń 29th, 2008 at 19:08
Jak dla mnie 5tka jest najlepsza. Spokój, cisza i trochę zimy tej jesieni
Styczeń 31st, 2008 at 14:14
4-ka jest fajna. Nostalgiczna…
Styczeń 31st, 2008 at 15:05
Drugie, Czwarte, Piąte. Dla każdego coś dobrego
Ciesze się.
Luty 8th, 2008 at 09:27
[...] MSF – Michał Święcicki Fotoblog « Pewnego Mglistego Dnia 8 [...]
Maj 13th, 2008 at 13:00
Witam!
Moje ulubione rudziska pasymskie. Nie byłam tam już z 10 lat, a kiedyś mieszkałam podczs wakacji na cyplu. a może jakieś letnie zdjęcie, a co tam na cyplu teraz jest?
Maj 13th, 2008 at 17:51
Letnich zdjęć póki co brak :/ Odnośnie Twojego pytania co na cyplu; cypel znajduje się w rękach prywatnych. Wielu. Przyznaję że ładnie tam jest, ale raczej namiotu nie da się rozbić, bo było by to na czyimś podwórku.
Maj 14th, 2008 at 10:27
dzięki za odpowiedź:) Trochę szkoda że juz tam nie można pomieszkać, ale może jak bedziesz miał jakies zdjęcia z Cypla i okolic to poczekam a i stronka fajna to poodwiedzam Cie czasem. A swoja droga to zdjęcia bardzo ciekawe:)
Maj 14th, 2008 at 11:38
A to bardzo fajnie że mam nowego czytelnika
Dzięki. Zdjęcia z cieplejszych dni być może się trafią. Na pewno będą miały inny klimat więc warto spróbować.
Maj 16th, 2008 at 09:37
Witam ponownie!
Oglądałam Twoje zdjecia i doszłam do Londynu, ale album jest zabezpieczony. Chetnie bym obejrzała, bo Słowacja piekna. Bardzo lubię Tatry, ale po słowackich jeszcze nie chodziłam a ta Dolina Zimnej Wody bardzo urokliwa:)