Powrót do szarej rzeczywistości

I to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ktoś powiedział, że zdjęcia czarno-białe nie pasują do mnie. Być może. Jednak bardzo lubię tak właśnie świat przedstawiać. Teraz kawałeczek… Gdańska. Stara część Jelitkowa. Znowu te obdrapane mury ;) Mimo to lubię tu przyjeżdżać na rowerze. Zaraz obok ciągnie się deptak przy plaży, a do morza uchodzi Potok Oliwski.

1. Ciąg niskich kamienic. Dom się „wali” nie tylko ze względu na rozszerzoną perspektywę obiektywu szerokokątnego.

2. Lokalny sklepik.

3. Kamienic „Folwarcznych czworaków” ;) ciąg dalszy.

4. Dziewczynka bawiąca się swoim wózkiem na lalki.

2 kometarzy do “Powrót do szarej rzeczywistości”

  1. Romek Napisał(a):

    To są folwarczne czworaki a nie kamienice.Wiocha ściany wschodniej późnego PRL-u ze swoją architekturą,kolorystyką(dobrze że nie kolorowe)i estetyką.Tylko „Karlsberg” i „Coca Cola” jakby nie z tamtej epoki.Ogólnie ciekawe aż nieprawdopodobne.
    Str.

  2. kingi.s Napisał(a):

    „folwarczne czworaki” < - właśnie!! Tego określenia mi brakowało. Kamienica to nie jest, a nie wiedziałem jak inaczej to określić :) Aktualizuję wpis o ten nowy przymiotnik.