23
lut
Co prawda z dwutygodniowym opóźnieniem, ale są. Oto kilka fotek z pobytu w Krakowie. Niestety nie miałem okazji fotografować w dobrych warunkach oświetleniowych. Brak statywu i aura wymusiły stosowanie krótkich czasów i dużej czułości. Ale co tam, jakoś trzeba sobie radzić
Próbowałem złapać ujęcia miasta, trochę inne niż te znane z pocztówek, więc można się nawet nie domyśleć, że to Kraków. Zdaje się, że lubię się szwendać po jakiś zakamarkach ryzykując dostanie w czapę i utratę sprzętu
1. Cafe Camelot. Obdrapane mury też mi przypadły do gustu.

2. Często fotografowana ulica starego Krakowa, Kanoniczna. Tu inne ujęcie.

3. Inna część ulicy Kanonicznej. W tle Wawel. W sumie, to mogłem jeszcze trochę podejść i złapać jego więcej.

4. Uniwerek. Ciemno było jak …. Stąd ta niska jakość zdjęcia.

5. No i na koniec muszę przedstawić jakiś dowód na to że w ogóle byłem w Krakowie

Więcej fotek znajduje się u mnie na komputerze. Chętnych zapraszam na kawę i oglądanie.
Luty 23rd, 2007 by Michał 2007568 odwiedzin
2
lut
W poprzedni weekend umówiłem się z A! na spotkanie portretowe. Koleżanka nie boi się aparatu, a ja postanowiłem nabrać trochę wprawy w robieniu portretów. Przyznam sam, że jeszcze tak sobie mi idzie. Niemniej wybrałem kilka ujęć.
1. Pierwsze zdjęcie (za aprobatą modeliki
wybrałem ze względu na kolory. Pod tym względem prezentuje się ciekawie.

2. Jako że ostatnio leżą mi jakoś dobrze zdjęcia czarno-białe, to kolejny portret, zatytułowany zresztą „SUPERMEN”
, właśnie taki jest.

3. Z tego samego powodu co przy poprzednim zdjęciu, wersja B&W fotki numer 1. Osobiście chyba wolę tą wersję.

4. Po sesji zdjęciowej, chłodnym i deszczowym dniu postanowiliśmy wypić po kubku gorącej czekolady u Józefa.K. Knajpka bardzo sympatyczna z klimatycznym wnętrzem. Czekolada też smaczna
Wystój był tak interesujący, że i tu postanowiłem cyknąć kilka fotek. Oto jedno z nich.

5. Modelka w końcu nie wytrzymała i sama zechciała popróbować sił w fotografii. Przyznam że efekt mi się podoba
Oto ja w kaszkiecie modelki ;D u Józefa.K. Mógłbym się tylko tak nie rozwalać na tej kanapie. Niestety innych ujęć brak.

A teraz jeszcze małe wyjaśnienie. Numeracja zdjęć została dodana na specjalne życzenie kolegi Lajmena. Narzekał ostatnio, że nie może sprecyzować w komentarzach, które zdjęcie chce omówić, więc z tego powodu nie wpisał komentarzu wcale. Ciekawe czy teraz zaszczyci mnie swoją opinią
Chcę też podziękować mojej modelce Agnieszcze Szelągowskiej za cierpliwość i poświęcony czas. PZDR.
Luty 2nd, 2007 by Michał 2007648 odwiedzin